Prime kontra Filmweb: pojedynek na opisy
Zanim sami połkniemy film 'Substancja’, zobaczmy, co na temat tej mikstury mają do powiedzenia internetowi specjaliści od krótkich opisów. Na początek weźmy sobie serwis Filmweb: “Starzejąca się gwiazda telewizyjnego show doświadcza potwornych konsekwencji zażycia nielegalnego leku, który ma ją zmienić w młodszą, lepszą wersję samej siebie”.
Czasem mam wrażenie, że opisy do filmów pisze sztuczna inteligencja, która miała dostęp tylko do zwiastunu i kilku opinii w internecie. Często wygląda to, jakby ktoś to napisał na kolanie w autobusie 5 minut przed publikacją.
Jednak dam szansę dla serwisu, na którym oglądałem te “dzieło”. Oto opis z PrimeVideo: “Czy marzysz czasem, by stać się lepszą wersją siebie? Tą samą, a jednak doskonalszą pod każdym względem? Spróbuj naszego nowego produktu o nazwie Substancja. Nic już nie będzie takie samo. Dzięki Substancji możesz stworzyć drugą siebie – młodszą i piękną. Pamiętaj tylko, by dzielić czas między obie siebie, starą i nową. Idealna równowaga bez odstępstw. Trzymaj się reguł, a będzie dobrze. Proste?”
Jak czujesz drogi Czytelniku? Idziemy w to? Czy przed użyciem, czy też obejrzeniem, zapoznamy się z treścią ulotki dołączonej do opakowania, bądź skonsultujemy się z lekarzem, lub farmaceutą?

Gdyby Chodakowska grała w Black Mirror
Substancja zaprasza nas sceną z „jajem”, a tak serio pewnie chodziło o to, jak działa tytułowy specyfik w wielkim uproszczeniu. Później mamy scenę z utworzenia gwiazdy na alei sław w Hollywood z nazwiskiem naszej głównej bohaterki Elisabeth Sparkle (Demi Moore). Czas sobie mija i jak to w życiu bywa, wszystko się starzeje. Przechodzimy do sceny gdzie Chodakowska, yyy przepraszam Sparkle, pokazuje swoje umiejętności w programie, chyba o fitnessie. Mówię chyba, bo te wygibasy, co tam wyczyniają, raczej nie służą tylko spalaniu nadmiaru tłuszczyku.
Oczywiście, jak to w życiu bywa, gwiazda programu jest już za stara – w końcu ma już 50 lat, więc trzeba się jej pozbyć. Dać szansę młodszemu pokoleniu, jak to mówią. Wiadomo, że chodzi tu głównie o oglądalność. Za sprawą splotu wydarzeń Sparkle wchodzi w posiadanie pendriva, który ponoć ma odmienić jej życie. Film,na pamięci przenośnej wygląda, jak klasyczna reklama Media Expert, gdzie dużo obiecują, a potem zostajesz z pustym portfelem i niesmakiem. Cudowna substancja — do zamówienia przez telefon. Najpierw oczywiście Sparkle odrzuca ten, jakże wspaniały, dar, ale gdy widzi ogłoszenie o castingu w swoim programie, nie waha się zamówić ów specyfik. Zgłasza się w miejsce, które nawiasem mówiąc, wygląda tak, że człowiek o zdrowych zmysłach, zobaczywszy je, wiał by szybciej niż Polacy na promocję karpia w Lidlu. Jednakże nasza bohaterka dzielnie odbiera Substancję. Instrukcja, która jest do leku dołączona, jest tak pomocna, jak podpowiedzi publiczności w „Milionerach”. Nic to. Jedziemy z tym dalej. Od tej chwili, z minuty na minutę, film staje się coraz bardziej makabryczny i obrzydliwy, a wiem co mówię — obejrzałem do końca. Podobno byli ludzie,wychodzący z kina po zobaczeniu niektórych scen.
21 tysięcy litrów krwi później – dziękuję, postoję
Tak to z grubsza wygląda. Dalej nie idę, bo osobiście nie mam ochoty wracać do tych obrazów. Dla mnie Substancja, jest obrazem obrzydliwym. Z jednej strony rozumiem, że chodzi tu o pokazanie, iż w pogoni za urodą jesteśmy w stanie zrobić w sumie wszystko. Przynajmniej niektórzy z nas. Do mnie jednak obraz ten, nie przemówił. Końcowych scen nie powstydził by się sam Quentin Tarantino. Serio. Można w ciekawostkach przeczytać, że użyto ok. 21 000 litrów sztucznej krwi. Substancja trafia na moją listę filmów, których nie chcę więcej oglądać, razem ze sławną „Ludzką Stonogą”. Czasem przydałoby się mieć sprzęt z „facetów w czerni” do czyszczenia pamięci.
Jeżeli lubisz patrzeć, jak gwiazda stacza się w pogoni za urodą, robi, co tylko możliwe, aby pozostać piękną, Twój żołądek jest, nie tylko stali, ale z tytanu i oglądasz operacje przy okazji kolacji, to ten film jest dla Ciebie.
Podsumowanie
Tytuł: Substancja (The Substance)
Rok produkcji: 2024
Reżyser: Coralie Fargeat
W rolach głównych: Demi Moore, Coralie Fargeat
Długość: 2 h 20 m
Dla kogo: dla osób z twardym żołądkiem
Moja ocena: 2/10
Więcej „ciekawostek” możecie znaleźć niżej, ale ja bym sobie odpuścił:
https://www.filmweb.pl/film/Substancja-2024-10051631

